e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: " Że Ty i ja spośród tysięcy ... " ---> odliczam do 27.06.2009 :)  (Przeczytany 60380 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Olka1983 Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 11.07.2009
glowa do gory bedzie dobrze..... my tez mieszkalismy u mojej siostry... bo mieli autko i ... teraz juz mieszkamy osobno i mamy swoje autko, mieszkanko, telewizje i .... musisz to przetrwac, a z czasem i wy tez bedziecie miec wszystko. buziaczki i trzymaj sie :) w razie czego ja pracuje w clough mills, jezeli wam tez tam jest niedaleko a szukalibyscie pracy ODEZWIJ SIE :) zobacze co da sie zrobic, moj ukochany jest w dobrych stosunkach z szefem  i superwajzerami wiec...... jest szansa

Offline paooolka Kobieta

  • Niufomaniaczka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 05.09.2009
głowa do góry, napewno sytuacja sie poprawi! trzymaj sie cieplutko i nie martw sie tyle, dobrze ze jestescie we 2, zawsze razniej i jest sie do kogo przytulic  :)

Offline buffy85 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 19.09.09
razem na pewno dacie rade :)
trzymam kciuki :)

Offline Madziulka83 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 19.09.2009
Nadrobiłam w końcu  :mdleje: piękne miałąś zaręczyny,a pierścionek jest cudny ;D  co do pracy, niestety czasem nie jest tak kolorowo jak niektórzy opowiadają. trzymam kciuki, żeby sie Wam ułożyło po Waszej myśli i za Twoja umowę, skoro Pm dostał pracę, to życzę żeby Tobie przedłużyli umowę... :)

Offline evelaz Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.06.2009
Agatko- ja jak zwykle muszę nadrabiać moje zaległości... mam nadzieję,że jakoś się Wam ułoży w Irlandii i dostaniesz przedłużenie umowy... Wszystko będzie dobrze... zobaczysz  :-*

Offline Justys851 Kobieta

  • Chuck Norris
Agatko wracaj do Nas  :)
buziaki zostawiam  :-* :-* :-*

Offline madzia_n Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22 sierpnia 2009
Buziaczki czwartkowe :)  :-* :-* :-*

Offline margolka Kobieta

  • Chuck Norris
Witam  ;)

Weszłam tylko na chwilkę, żeby sprawdzić czy może ktoś mi tu cos napisał, a tu tyyyyle postów  :D Bardzo mnie one cieszą, nie spodziewałam się tylu odpowiedzi  :)

Diunia  :przytul:
Justyna85  :przytul:
Fasolek  :przytul:
Justyś  :przytul:
Madzia  :przytul:
anulka_211  :przytul:
Olka1983   :przytul:
paooolka  :przytul:
buffy85  :przytul:
Madziulka83  :przytul:
evelaz  :przytul:

Dziewczyny humorek mi się poprawił jakoś  :) Choc wczoraj miałam jeszcze straszny dzien. Pojechałam do tego urzędu, wybrałam okienko z sympatycznie wygladającą panią i powiedziałam swoje. Że od nowego roku czyli juz 2 razy miałam zabrany wysoki podatek i nie wiem dlaczego.
madzia_kubica nie mam większej wypłaty, nic z tych rzeczy  :)
Pani cos tam mówiła - ja mało co rozumiałam  :P W każdym razie zrozumiałam tyle, że te pieniązki mi zwrócą, tylko muszą cos tam wysłać do mojej pracy, ale już za tydzien lub dwa powinnam mieć je na koncie. Załatwienie tej "sprawy" zajęło mi doslownie 3 minuty.
Potem poszłam zrobic zakupy do polskiego sklepu, bo u nas w miasteczku nie ma takiego, poza tym do autobusu miałam godzinę.
Na przystanku byłam pól godziny przed czasem, więc stwierdziłam że sobie poczekam, bo może przyjedzie wcześniej ( bo tutaj u nas nie ma jako takiego rozkładu jazdy, musimy sobie wyliczyć - wiemy tylko o której wyjeżdża z Dublina i o której będzie w naszym mieście ) I czekałam sobie i marzłam strasznie, potwornie wiało i jeszcze deszcz kropił. Czekałam ponad godzine, juz było po tej godzinie co autobus miał byc u nas  :-\ Wyglądało na to, że nie przyjedzie - tak czasem się tu zdarza  ::) Następny miałam za półtorej godziny! Żeby nie marznąć poszłam do takiego centrum handlowego, ale ponieważ miałam dość ciężką torbę z zakupami, to nie chciało mi się chodzic po sklepach - tak tylko zerkałam zza szyby na ceny. Na przystanek poszłam pól godziny przed czasem, i te pół godziny czekałam na zimnie, na szczeście tym razem autobus przyjechał.
Ale w domu byłam po 14 - i spac po nocce poszłam dopiero przed 15  >:(
Ok. 19 sie przebudziłam - a właściwie obudziły mnie glosy znajomych naszych wspólokatorów. Przyszli sobie bez zapowiedzi - 3 osoby i małe dziecko. Poznałam, że to oni, bo ja też ich znam - to u nich mieszkalismy przez pierwszy miesiąc tutaj. Byłam taka wkurzona że wyskoczyłam z łożka i wparowałam do salonu ich uciszyć  :P Potem mi się z siebie chcialo smiac, że byłam zdolna do takiego czegoś. Może to było niegrzeczne, ale ja starałam mówic grzecznie " Przepraszam bardzo czy możecie tak głośno nie rozmawiać" - tylko mój ton głosu nie był grzeczny  ;) Potem zasnęłam i spałam do 22.00 i musiałam wstawać żeby iść do pracy...
Kurcze, czemu ja się tak rozpisuję  ??? pewnie Was to nie interesuje nawet  ;)
Obiecuje że jak tu wejdę po południu to powrócę do tematyki ślubno-weselnej  :)

Madziulka i Ewelinka - teraz to ja tez licze na przedłużenie umowy - byloby niefajnie gdyby mi nie przedłużyli  ::)

piękne miałąś zaręczyny,a pierścionek jest cudny ;D 
dziękuję  :-*

ja pracuje w clough mills, jezeli wam tez tam jest niedaleko a szukalibyscie pracy ODEZWIJ SIE :)
Niestety nie wiem gdzie to. Ale dziękuję za oferowaną pomoc  :-* Jeśli oboje bedziemy pracować to myslę że bedzie nam tu dobrze - tzn o tyle o ile może tu byc dobrze  ;) Bo mnie tu więcej rzeczy nie odpowiada niz napisałam, no ale na razie nie będę się Wam żalic, bo pewnie okazja się jeszcze nadarzy, jak mnie złapie jakis dołek...

anulka_211 suknie też opisze, ale na pewno nie na samym poczatku  :) Wszystko po kolei  ;)

Fasolek zdjęcia  z gór boskie, bo Tatry są boskie  ;D
 
 Kurcze, znowu mi się nazbierało pełno zaległości na forum  ;)
No ale teraz to idę spać   :D
« Ostatnia zmiana: 15 stycznia 2009, 09:37 wysłana przez margolka »

Offline diunia Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 29.08.2009
No to dziś uda Ci się dłużej pospać. Mam nadzieję, że żadni niespodziewani goście Cie nie obudzą! Też byłabym wściekła, gdyby ktoś tak mnie wybudził z miłego snu i musiałabym wyjść z ciepłego łóżeczka :nerwus:  ;)
Fajnie, ze udało Ci się załatwić tą sprawę z podatkiem-rekordowo szybko to załatwili  :)

Kolorowych snów życzę! ;D

Offline madzia_n Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22 sierpnia 2009
Witam Margolko :)
Oj tak,autobusy w irlandii są niesamowite ;D Kiedyś wyszliśmy z domu by byl na przystanku 20 minut przed czasem. Do przystanku mamy 10 minut... no i patrzymy, a tu autobus nam ucieka ;D Fajna ucieczka, 20 minut przed planowanym odjazdem hehe.
Obyś dziś się wyspała! :) Ja bym nie miała odwagi sie odezwać tak jak ty to zrobiłaś, ale zrobiłaś bardzo dobrze! :)

Offline Justys851 Kobieta

  • Chuck Norris
ooo rany  :o :o :o
masakra z tymi autobusami w Irlandii  :-\
mam nadzieję że się wyspałaś  ;) bo wczoraj przeżycia miałaś niezłe  :)

Offline Fasolek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2009
o rany margolka, ja to bym takich znajomych, co mnie obudzili, od razu opiórkała od stóp do głów... najgorsze, że pewnie po takim ataku i tak spać bym nie mogła z nerwów ;D
Co do autobusów- no comments, jakaś porażka :||
Fajnie że z podatkiem udało się Tobie załatwić, a za przedłużenie umowy 3mam kciuki baaaaardzo mocno :D

Offline Olka1983 Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 11.07.2009
wiecie.. .. ja tez niecierpie jak mnie ktos wyrwie ze snu , jestem wtedy taka wsciekla ze bym udusila najlepiej ... no ale juz wszyscy sie przekonali zeby mnie lepiej nie budzic wiec nie mam juz z tym problemu ;) dobrze ze ja tutaj nie musze poki co autobusami sie wlec :) A umowe tobie napewno przedluza.... oni tacy juz sa,,,, ze przeciagaja i zamulaja z decyzjami... ale zawsze jest OK wiec glowka do gory :) :-* ;)

Offline Fasolek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2009
No najgorsze jak ktoś mnie rano budzi, a ja nie muszę wstawać skoro świt... Już wszyscy się przekonali, że mnie się nie budzi,no chyba że się pali, bo mój sen to świętość- inaczej rozstrzelam ;D

Offline margolka Kobieta

  • Chuck Norris
Dzień się kończy a ja miałam Wam przecież poopowiadać o tym co mamy na ślub i wesele  - ale się nie udało  ;) Przepraszam  ::) Jutro już na pewno zaczne opisywac salę itd :)
madzia ja sama siebie zaskoczyłam tym zachowaniem  ;)

Dziewczyny mam pytanie  ;D
Na którą godzinę mama ma mnie umówic do fryzjera ?? Ślub mam o 16  :) No i na makjaż to przed fryzura czy po ? Może to głupie pytanie ale ja sie nigdy jeszcze nie malowałam w żadnym salonie, zawsze sama  :P
I jeszcze jedno pytanko do Justyś - może tu zajrzysz  ;)
Jak nazywa się ten salon w B-nie gdzie czesała się na ślub monia_01 i chyba Ty teraz przed weselem soistry G. ? Mówiłaś mi nazwę i ja sobie ją zapisałam, ale tą karteczkę mam w Polsce.
No to zmykam do pracy, ostatnia nocka i weekend  :D No mam nadzieję, że nie ostatnia w ogóle  ::)

Wam życze kolorowych snów  ;)

Offline myszkasc Kobieta

  • Chuck Norris
Wpierw fryzjer później makijaż :)
Musisz liczyć ok 2h na czesanie i 1h na makijaż :)

Offline Justys851 Kobieta

  • Chuck Norris
jestem jestem  ;D
ja się będę tam czesać  ;) i na górze mogą Cię pomalować, widziałm dziewczyny które stamtąd wychodziły i podobały mi się  :D tzn ich makijaż  :P
Fanaberia - tak się nazywa tam koło przystanku gdzie Kaufland  ;)
Aha i zapisz się do Pani Agnieszki  :)

ja mam ślub na 16.30 i umawiam się na 9 - 9.30 na fryzjera , myślę że najpierw fryzjer potem makijaż  ;)

Offline Fasolek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2009
margolka kolejność jest taka: najpierw fryzjer, potem makijaż :) Makijaż z 1,5 godziny, fryzjer- zależy jaką fryzurę robisz i jak podatne masz włosy na zabiegi fryzjera ;) Ja wiem, że na moje włosy trzeba przynajmniej 3 godzin, żeby coś trwałego na nich powstało... Ja bym zrobiła tak:  na 10 fryzjer, na 13 makijaż, o 15 ubieranie, 15,30 wyjazd z domku i 16 ślub :Serduszka: No ale ja mam cywilny ślub, więc odpada błogosławieństwo i inne tego typu rzeczy... ::)

A jak masz dalej do kościoła i jeszcze błogosławieństwo to weź fryzjera na 9 :)

Offline madzia_n Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22 sierpnia 2009
Jeja... To My mamy ślub o 13, musiałabym chyba na 6 zamawiac fryzjera ;D
Margolko w tych sprawach Ci nie pomogę, bo.. nie mam zielonego pojęcia jeszcze co i jak ;)

Offline Fasolek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2009
madziu, ja na pewno bym musiała, ale prędzej przełożyłabym swój ślub na inny dzień, albo dała łapówkę jakiemuś urzędnikowi, zeby mnie wcisnął gdzieś po godzinach ;D Ja jak wstaję o 6 to o 15 już zasypiam, więc możliwe, że z mojego własnego wesela musieliby mnie wynosić jak śpiącą królewnę ;D ;D ;D

Offline werka23 Kobieta

  • Chuck Norris
    • [b][color=purple] Już odliczam... :D [/color]
  • data ślubu: 14.02.2009 15.05.2010 :i_love_you:
agatko nio ja tez właśnie nad tym sie zastanawiam... ale ja bym zrobiła wpierw fryz a potem makijaż  ;) ;) ale ze az 1.5 godziny u fryzjera, to szok... :o :o :o

Offline margolka Kobieta

  • Chuck Norris
Dzień dobry Forumeczki  :D

Po pierwsze mam nową umowę  :) Znowu na 3 miesiące  ;) Czyli jeszcze 3 miesiące tu zostajemy, tyle jeszcze musze wytrzymać, mam nadzieję że będziecie mnie wspierać w ciężkich chwilach  :) A co potem zrobimy tego jeszcze nie wiem  :)

Po drugie dziękuję Wam bardzo za odpowiedzi. Najpierw fryzjer, potem makijaż - zakoduję to sobie  :D Tylko mam dylemat, bo nie wiem jakiego fryzjera wybrać, czy właśnie ten salon "Fanaberia" czy może taki u mnie na osiedlu, w którym to czesałam się na wesele brata i byłam bardzo zadowolona. Młoda fryzjerka i naprawde super czesze - więc teraz mam problem  ::) Tylko że u mnie chyba nie malują, a fajnie byłoby w jednym miejscu  :) Musze to przemyśleć  :)

Fasolek do kościoła mam 10 minut na piechotę, to autkiem jeszcze szybciej  :D A błogosławieństwo mam nadzieję, że też sprawnie pójdzie - nie mamy orkiestry, gości chcemy prosić od razu pod kościół i nawet myślę nad tym czyby fotografowi i kamerzyście też nie kazać jechać pod kościół  :) Myślę że umówię sie na 9.00 lub. 10.00 - chyba tak  ;)

werka23 na wesele brata byłam czesana przez równe 3 godziny, z tym że przed ułożeniem fryzurki pani kręciła mi włosy lokówką, a miałam je wtedy dość długie  :D



Offline Justys851 Kobieta

  • Chuck Norris
 :-* :-* :-*
Skoro byłaś zadwowlona z tej frzyjerki to chyba bym nie ryzykowała , aczkolwiek tam gdzie Ci powiedziałam tez bardzo fajnie czeszą  ;) Za kazdym razem stamtad wychodząc jestem zadowolona, zresztą ame mówiłyście ze fryzurk z wesela siostry G była ładna  ::) Więc trudny orzech do zgryzienia  ;D
Najwyżej umówić się na 9 do tej swojej fryzjerki a na 12 na malowanie tam - nie masz aż tak daleko przecież  ;)

Offline nataliaxp

  • ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
  • Chuck Norris
Ja bym chyba tez zostala tam gdzie sie zaszwe czesalam.

Tzn u mnie tak jest czesze sie tam gdzie zawsze, a co do makijazu jeszcze nie wiem gdzie  :P Musze cos poszukac.
Tez zastanawiam sie jak pogodzic godziny.


Offline werka23 Kobieta

  • Chuck Norris
    • [b][color=purple] Już odliczam... :D [/color]
  • data ślubu: 14.02.2009 15.05.2010 :i_love_you:
ja bym równiez nie ryzykowała z innym, nieznanym fryzjerem.... ja równiez teraz bede udzerzać tak, gdzie zawsze byłam czesana i zadowolona  ;) ;)

Offline paooolka Kobieta

  • Niufomaniaczka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 05.09.2009
jeju tez juz musze pomyslec o fryzurze i makijazu :)
dziewczyny maja racje umow sie do tej ktora znasz, ja niestety bede sie czesała u kogos innego ... ah jeszcze pomysle :)

Offline justyna85 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 01.08.2009
tez wlasnie musze pomyslec nad godzinami czesania i malowania, fryzjerke mam sprawdzona , teraz jak bede u niej na pasemka to zpaytam odrazu ile ona potrzebowac bedzie na czesanie no i jeszcze musze pomyslec gdzie by sie na malowanie zapisac, albo znajde taka osobe zeby do mnei do domu przyszla i mnie pomalowala bo z moja fryzjerka to zadnen problem uzgodnicz czy w domku czy w salonie jej bez roznicy :)

Offline Fasolek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2009
ja to makijazystke mam zaklepana- bardzo dobra, świetnie maluje (malowała mnie na wesele siostry- makijaż przetrwał całą noc i pewnie gdybym go nie zmyła przed spaniem to jeszcze cały następny dzień by wytrzymał, a była na dworze 30 stopni...) namiary mogę podać na priv, jak ktoś zechce, ona mieszka w kołbaskowie, ale dojeżdża do domu na makijaż ślubny. :)
Mam natomiast problem z fryzjerem- jeszcze nie znalazłam takiego, który by mi pasował w 100% :( A na moich włosach cieżko coś zrobić, bo są do pasa i bardzo sypkie i niepodatne na jakiekolwiek zabiegi :( Zna ktoś może fryzjera dobrego w Szczecinie?

Offline justyna85 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 01.08.2009
oo to ja proponuje wymiane :) moge ci podac namiary na prv na fryzjerke bardzo fajna ja juz do neich chodze od 3 lat :)

Offline evelaz Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.06.2009
Agatko gratuluję przedłużenia umowy :) 3 miesiące miną Wam szybciutko :) jeśli chodzi o fryzjerkę, to ja bym się umówiła do tej sprawdzonej.

dzisiejsze  :-* :-*