e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: " Że Ty i ja spośród tysięcy ... " ---> odliczam do 27.06.2009 :)  (Przeczytany 60161 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Olka1983 Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 11.07.2009
witam i ja, wlasnie nadrobilam zaleglosci, wasza historia jest piekna i romantyczna, .... pozdrawiam  i czekam na wiecej ;)

Offline diunia Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 29.08.2009
Zaręczyny! Zaręczyny! Zaręczyny!  ;D Żartuję- jak bedziesz miała chwile to nam opiszesz-jak też ostatnio zalatana jestem, więc wiem co to znaczy  :mdleje: Tak więc cierpliwie czekamy na rozdział "Jak do tego doszło, że bierzemy ślub"  ;D
 

Offline margolka Kobieta

  • Chuck Norris
Dobry wieczór  :D

Bardzo mi miło że wpadłyście, mimo, że mnie nie było  :)
 mikoala, justyna85, hania3033, Justys851, Olka1983, diunia buziaki dla Was  :-* :-* :-* :-* :-* :-*

Olka1983 witam Cię serdecznie  :Daje_kwiatka:

cierpliwie czekamy na rozdział "Jak do tego doszło, że bierzemy ślub"  ;D
 
...może jutro mi sie uda...  ;)

Dziś życzę Wam dobrej nocki, sama spadam do pracy  :-\

Offline hania3033 Kobieta

  • Chuck Norris
Miłej pracy zatem, a jutro znów będziemy zaglądać i czekać :) :-*

Offline evelaz Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.06.2009
Agatko- przede wszystkim życzę Ci wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :) :)

piękne historia poznania ! buźka aż mi się uśmiechała z radości ,jak ją czytałam...

koniecznie czekam na opowieść o zaręczynach :)

trzymaj sie ciepło  :-* :-*

Offline buffy85 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 19.09.09
no trudno-czekamy w takim razie na "jutro" ;))) mam nadzieje ze za to oczekiwanie to historia bedzie mega dlugasna ze wszystkimi szczegolami :D

Offline JaMajka23 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 25.07.2009

Online Daruda Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.06.2009
no tak prawie wszyscy juz sa obacni, a ja piero sie zorientowałam,że załozyłas odliczanko.....ale kiszka,ale postanawiam sie poprawić,nadrobiłam juz wszystko co tu zamiesciłaś-fajna historyjka poznania,fajniutko ze soba wyglądacie,pasujecie do siebie wizualnie,noi czekam na dalszy ciąg,tak się tu zaczytałam,że obiadku to dzisiaj chyba niezdążę zrobić.hiihhiih a tak na marginesie,to pracujesz w nocy???a gdzie  jesteście w tej Irlandii???bo ja tez tu jestem;-) noi niesmuć się,że wy tu a rodzice  tak daleko,pomyśl sobie ,że tam jest -20 stopni a tu + 7,to od razu sie zrobi cieplej na serduszku;-))))

Offline Karolla77 Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 23.05.2009  :serce:
To i ja się jeszcze dołączę nadrobiłam zaległości i czekam na dalszą historię...  :)

Offline margolka Kobieta

  • Chuck Norris
Daruda, Karolla77 witam i zapraszam częściej  ;)

Daruda - w Irlandii mieszkamy w miejscowości Blessington, a ja pracuję właśnie na nocki  :-\
p.s. Ja też uważam, że pasujemy do siebie z moim M. :Serduszka:

Oczywiście wszystkie pozostałe forumki także witam bardzo serdecznie  :) :) :) :) :)

Ponieważ juz tu jestem i mam dłuższą chwilke, to troszkę Wam tu popiszę  :)

Hmm, tylko od czego tu zacząć  :drapanie: Może od tego, że od samego początku nasz związek traktowałam bardzo poważnie. Szybko zakochałam się w M. - może dlatego, że był to (jest  :) ) mój pierwszy chłopak, a może dlatego, że już wtedy czułam, ze to ten jedyny. Nie wiem, czy pamiętacie z początku opowieści, ale kiedy poznałam M., byłam na 3 roku studiów. Pewnie sobie teraz myslicie, że strasznie późno miałam tego pierwszego chłopaka i jakaś cofnięta jestem.
Ale tak widocznie musiało być, że tyle lat musiałam czekać na moją miłość  :serce:
Każdy wcześniejszy chłopak, z którym się umawiałam, po pierwszej randce odpychał mnie od siebie i już nie miałam ochoty na więcej spotkań.
Z M. było zupełnie inaczej, no ale to juz wiecie  ;D

Chciałabym jeszcze dodać, że z perspektywy czasu wiem, że pojawilismy się w swoim życiu w jak nabardziej odpowiednim momencie  :jupi:
Wcześniej M. był w 2,5 letnim związku z dziewczyną, która go bardzo skrzywdziła. Kiedy sie poznaliśmy, minąl już rok od ich rozstania. I to nie ja byłam pierwszą pocieszycielką po tamtej... Myślę, że taką osoba była właśnie ta koleżanka, z którą M. przyjechał na Sylwestra w góry.
M. twierdzi, że nie chciał wtedy stałego związku, ale pojawiła się taka malutka Agatka z dużymi oczkami i wyszło, jak wyszło  ;D

Jeśli chodzi o mnie, to już pisałam wcześniej jak trudny i dołujący był ten czas dla mnie... Nie pisałam jednak, że byłam wtedy zadurzona w pewnym chłopaku, który był zajety i nie dla mnie. Dopiero M. "wyleczył" mnie z myśli o tamtym.

Teraz nie żałuję, że wcześniej nikogo nie miałam, wiem że Miłosz i ja jesteśmy stworzeni dla siebie  :tak_2:

Wiem, miało byc o zaręczynach, ale jakos tak nie umiem bez żadnego wstępu  ;)

Tak, jak już wspomniałam, od samego początku czułam, że to ten jedyny, ten, z którym chcę mieszkać, dzielić łożko i mieć dzieci  ;D Z upływem czasu coraz bardziej utwierdzałam sie w tym przekonaniu. Często z M. rozmawialiśmy o tym, ze kiedyś będziemy mężem i żoną. Wielokrotnie wyznawalisy sobie miłość do końca życia  :Zakochany:

Po półtora roku bycia razem (tak na przełomie lata/jesieni 2007) zaczęlismy rozmawiać o ślubie. Wymyśliliśmy ( tzn. bardziej ja wymysliłam  :wink: ) rok 2009.
Jesienią zwiedzilismy wszystkie jubilery u mnie i u PM-a w mieście. W każdym jednym zwracałam uwagę na pierścionki jednego typu - z żółtego złota i z wieloma oczkami  ;D
A potem temat ślubu przycichł (choć może nie tak do końca - bo ja czasem go poruszłam  :D )

Potem była "Gwiazdka", potem 28 grudnia (2 latka naszej znajomości), a potem przyszedł nowy, 2008 rok!
Przyznam, że oczekiwałam oświadczyn  :oops:
Ale minęły Walentynki, 1 marca (2 rocznica) i nic!  :(

Offline justyna85 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 01.08.2009
ahh ty to umiesz nas trzymac w takiej ciekawosci, co dalej :),

Offline Olucha Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11 lipiec 2009r.
Budujesz napięcie  ;) i co dalej?

Offline buffy85 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 19.09.09
no ladnie-mialo byc o zareczyach, a tu narobilas apetytu i koniec..... :(
chcemy jeszcze  :tupot: :tupot: :tupot: :tupot: :tupot:

Offline anulka_211

  • forumowicz
Ja również dołączam i już szybko wszystko nadrabiam w odliczaniu. A to wszystko z tego powodu, że tego samego dnia mamy ślub. Pozdrawiam i chętnie będę podczytywać o Waszych przygotowaniach. ;D

Offline Justys851 Kobieta

  • Chuck Norris
a ja wiem co było dalej  :hopsa: :hopsa: :hopsa:
ale nie powiem  :P

już pisałam gdzieś że miłość nie liczy godzin i lat, więc tak z M miało być i dobrze ze jest  ;D

Offline margolka Kobieta

  • Chuck Norris
anulka_211 witaj  :D Fajnie, że ślubujemy w tym samym dniu!

Już pisze dalej  ;)

W końcu przyszła moja ulubiona pora roku  :D

I znów zakwitły jabłonie
Zielenią pokrył się gaj
Świat w blasku słońca tonie
Po łąkach chodzi maj

Calutki długi weekend majowy mieliśmy spedzić u mnie. W końcu miałam mojego M. tylko dla siebie  :uscisk:
Wcześniej, przez wiele, wiele tygodni, w każdą sobotę i niedzielę mój chłopak miał mecze. Ja oczywiście jeżdziłam z nim na te mecze, ale byłam czasem troszkę zła, że nie mamy więcej czasu dla siebie.
Teraz mieliśmy spedzić 4 dni tylko we dwoje (rodzice moi byli na wycieczce w Paryżu).

W pierwszym dniu pojeździliśmy rowerkami  :Rowerzysta: Byliśmy też u mnie na działce i robilismy grilla  :)
Drugiego dnia pojechaliśmy na "Zieloną" (dziewczyny ode mnie z regionu z pewnością znają ten park  :D )

Trzymając się za ręce spacerowaliśmy i pdziwialismy przyrodę  ;D Spacer był długi, dłuższy niż zwykle, ale mi to nie przeszkadzało   :)
 M. zrywał dla mnie kwiatuszki i mówił coś, że bardzo mnie kocha, że jestem dla niego najważniejsza  :Zakochany:
Kiedy znaleźliśmy się w bardziej ustronnym miejscu, język zacząl mu się bardziej plątać  ;D
Pamietam jedno jego zdanie: "Przepraszam, że musiałaś tyle czekać". Szłam wtedy troche przed nim i kiedy się odwróciłam, zaniemówiłam... Mój ukochany klęczał!
Byłam zszokowana, a przecież oczekiwałam na ten moment! Mój wzrok skierowany był na małe, czerwone pudełeczko, które M. trzymał w reku. Prześliczny, wymarzony przeze mnie pierścionek, pieknie mienił sie w słoncu  :Wzruszony: :Wzruszony: :Wzruszony:

To wszystko działo się tak szybko! M. zapytał mnie czy wyjdę za niego, a ja oczywiście powiedziałam TAK  :jupi:
Powiem Wam, że niewiele pamiętam z tej chwili. W drodze powrotnej do domu wypytywałam M. o szczegóły - czy klęczał na jednym kolanie, czy na obu, czy bukiecik z nazrywanych kwiatuszków wręczył mi przy oświadczynach, czy może ja już go miałam  :glupek:
Dopiero w samochodzie powoli docierało do mnie, że mam narzeczonego  :serce: Dopiero wtedy się poryczałam jak bóbr  :Wzruszony: :Wzruszony: :Wzruszony:

A to kilka zdjęć z tego dnia - 2 maja 2008  :Serduszka: :Serduszka: :Serduszka:
Jak nigdy nie rozstaję sie z aparatem, tak wtedy go zapomniałam  :P
Na szczęście są jeszcze komórki  ;)

 

Chciałam tu jeszcze coś dopisać, ale to już nastepnym razem, bo troche się tu zasiedziałam i musze zwolnic komputer innym :)
Buziaki dla Was  :-* :-* :-*
« Ostatnia zmiana: 30 grudnia 2009, 13:07 wysłana przez liliann »

Offline hania3033 Kobieta

  • Chuck Norris
Ojej, jak pięknie... :) Ale tak to jest - my baby czekamy na zaręczyny i już bardzo bardzo chcemy, a gdy przychodzi co do czego to jesteśmy totalnie zaskoczone i ryczymy jak bobry ;D
Cudnie wszystki opisałaś - wstęp też ;)

Offline Justys851 Kobieta

  • Chuck Norris
ale romantycznie się tu zrobiło  :Serduszka:   :Wzruszony:

Online Daruda Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.06.2009


Offline justyna85 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 01.08.2009
ooo jaka fajna historia i extra foteczki, pierscione widac nie za wyraznie ale pewnie jest slicznyyy, no i ten bukiecik z polnych kwiatkow ahh

Offline hania3033 Kobieta

  • Chuck Norris
prawda?? bukiecik prześliczny :D

Offline anulka_211

  • forumowicz
No tak zaręczyny romantyczne i co najważniejsze zaskoczyły Cię bo na tym cała rzecz polega  ;D

Offline Olka1983 Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 11.07.2009
pieknie, cudnie............. i tak romantycznie, no i fajnie ze udalo sie wam uwiecznic ta chwile. A kwiatki sa sliczne ;)

Offline Fasolek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2009
margolka, piękne zaręczyny... :Wzruszony: :Wzruszony: :Wzruszony: :Wzruszony:


Offline diunia Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 29.08.2009
Pięknie!!!  :Serduszka: Bardzo fajne zaręczyny i fajne zdjęcie! A Miłosz powiedział Ci czemu nastąpiło to akurat 2 maja-tzn miało to jakieś symboliczne znaczenie czy po prostu miał maj w sercu i padło na ten dzień? :)

Offline JaMajka23 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 25.07.2009
Cudnie  :brawo_2: :brawo_2: :brawo_2:  zdjęcia piękne-aż bije od Was szczęście  :Wzruszony: jesteście piękną parą

Offline madzia_n Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22 sierpnia 2009
Margolko wiesz gdy jest się daleko, to dopiero dostrzega się hmm, jak to nazwę "rolę rodzica". ja dopiero przy pierwszym wyjeździe na dłużej poczułam jak dobrze jest przy mamie, i jak cudownych rodziców mam... A co do teściów, to chyba wszyscy są na początku dziwni i trudno z nimi wytrzymać ;D

Margolko może hmm warto przycisnąć PM o własnego laptopa? ;D
A gdzie pracujesz, jako kto? :) Jeśli mogę spytać :)

PM pomysłowy - najlepsze sa zaręczyny znienacka, nieplanowane :) Śliczny pierścionek :) Ale Wy do siebie pasujecie...! :)
Czytając Twoją opowieść wspomniałam sobie także Nasze zaręczyny, oh to są dopiero wspomnienia... :)
Jak dobrze, że każda z nas ma wiele tych wspaniałych, najwspanialszych chwil... :) ja to najchętniej wszystko bym uwieczniała na fotkach, a potem jeszcze na papierze i w ogóle... ;D

Buziaczki środowe! :)  :-* :-* :-*

Offline nataliaxp

  • ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
  • Chuck Norris
Ale super :)
Najlepiej tak znienacka, i chociaz zdcecia z aparatu to wielki dzien uwieczniony :)

Offline margolka Kobieta

  • Chuck Norris
Jejku, jak Was tu dużo  ;D Cieszę sie  :hopsa: :hopsa: :hopsa:
Dla każdej z Was kwiatuszek  ;)

Hania  :Daje_kwiatka:
Daruda  :Daje_kwiatka:
Buffy  :Daje_kwiatka:
Justynki dwie  :Daje_kwiatka: :Daje_kwiatka:
Anulka  :Daje_kwiatka:
Olka1983, Fasolek - to chyba dwie Ole  :Daje_kwiatka: :Daje_kwiatka:
Diunia  :Daje_kwiatka:
JaMajka  :Daje_kwiatka:
Madzia  :Daje_kwiatka:
Natalia  :Daje_kwiatka:

Mam nadzieję, że nikogo nie ominęłam  ;)

no i ten bukiecik z polnych kwiatkow ahh
prawda?? bukiecik prześliczny :D
A kwiatki sa sliczne ;)
Podzielam Wasze zdanie hihi  :wink:

pierscionek widac nie za wyraznie ale pewnie jest slicznyy
Dla mnie jest najśliczniejszy  :Serduszka: Ale żeby było widać wyraźnie wkleje fotkę (ze strony internetowej, bo aparatem nie umiem zrobic żeby było wyraźnie  :) )

Oto on  ;D



A Miłosz powiedział Ci czemu nastąpiło to akurat 2 maja-tzn miało to jakieś symboliczne znaczenie czy po prostu miał maj w sercu i padło na ten dzień? :)
Pytałam go o to - powiedział mi że to byl spontan  ;D Pierścionek miał w domu podobno od stycznia  ;D ;D ;D

fajnie ze udalo sie wam uwiecznic ta chwile
ja to najchętniej wszystko bym uwieczniała na fotkach
Ja na punkcie zdjęć mam po prostu fioła  :hopsa:
Wszędzie biorę aparat  :Fotograf: :Fotograf: :Fotograf:
Nie mogę odżałować, że nie mam zdjęć z imprezy Walentynkowej, od której właściwie wszystko się zaczęło  :Serduszka: :Serduszka: :Serduszka:

Wszystkim forumkom dziękuję za miłe słowa !

A teraz odpowiadam na pytania Madzi  :)
Ja jestem bardzo zżyta z moimi rodzicami. Jestem tu w Irlandii 3 miesiące, a miesiąc temu rodzice przylecieli na parę dni w odwiedziny, bo już się tak stęsknilismy za sobą :przytul:
O teściach to nie chcę tak na wstępie źle pisać, zostanmy przy tym, że sa nawet mili  ;)
Jeśli chodzi o laptopa - to na razie nie chcemy, bo nie wiemy ile tu jeszcze zostaniemy. Może tak byc, że wrócimy jeszcze w tym miesiącu...
A  pracuję w fabryce szkieł (soczewek) do okularów - i przydzielono mnie akurat na nocna zmianę  :-\ :-\ Ale nie chce mi sie na razie o tej Irlandii pisać, bo mi od razu się humor psuje... Ale pytać mozecie zawsze  ;)