e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: salony sukien slubnych  (Przeczytany 198363 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline hanka Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 1.05.2010
Odp: salony sukien slubnych
17 października 2009, 00:50
 Średnio od około 2500 zł ( za kupienie uszytej na Ciebie ). Jest też opcja kupna sukni z salonu ( takiej, która wisiała w salonie i służyła do wypożyczenia i do przymierzania ) - wtedy musisz liczyć około 2000, a wypożyczenie chyba 60% ceny sukienki ( czyli wogóle się nie opłaca :/ ). Ja za moją zapłaciłam dokładnie 2475 ale była  w jakiejś promocji. Ale osobiście bardzo polecam Ci ten salon :)

Offline sopran

  • nowicjusz
Odp: salony sukien slubnych
17 października 2009, 15:09
Agnes ma teraz wyprzedaż :)
Ja moją kupuję za 1450 a jakbym wypożyczała to zapłaciłabym 100zł mniej :/
Ale pani, która mnie obsługiwała była super miła- od razu wychwyciła o co mi chodzi i przyniosła kilka sukienek, z czego wybrałam tą jedyną i mimo późniejszych poszukiwań i tak zdecydowałam się na nią.

Offline Nemezis Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 3 lipca 2010
Odp: salony sukien slubnych
17 października 2009, 22:03
A propos wypożyczeń, jedno mnie zastanawia... Jeśli zarezerwuję sobie jakąś konkretną suknię z salonu na swój ślub, a tydzień wcześniej pożyczy ją inna dziewczyna i np. podrze albo poplami i suknia będzie zniszczona, to co wtedy? Przecież nie sprowadzą ani nie uszyją identycznej sukni w tak krótkim czasie... Pytam z czystej ciekawości, bo sama zdecydowałam się na nową suknię. Będzie szyta na wymiar i zapłacę za nią 2 tysiące, to chyba dość korzystna cena ;)

Offline hanka Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 1.05.2010
Odp: salony sukien slubnych
18 października 2009, 10:39
To chyba zależy od salonu ale np. w Lisa Ferrera ( to chyba na Świętojańskiej ) jak już zarezerwujesz i wpłacisz zaliczkę to chyba na trzy miesiące przed ślubem chowają suknię do magazynu i już jej nie wypożyczają. Myślę, że to jest problem salonu żeby wypożyczyć suknię w dobrym stanie - jak ktoś ją podrze czy poplami to muszą zapewnić czyszczenie czy naprawę żeby wypożyczyć suknię dalej w takim stanie w jakim być powinna ;) Ale ja nie jestem przekonana do wypożyczenia bo po pierwsze ceny wcale szału nie robią ( 60 % wartości sukni to wg mnie dużo ) a po drugie nie chcę się stresować przez całe wesele, że się poplamię czy podrę sukienkę.

Offline asiul Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 17.07.2010
Odp: salony sukien slubnych
18 października 2009, 12:37
ja będę miała kiecę z agnes, a przechodziłam wszystkie salony, naktórych mi zależało, więc mogę powiedzieć, jakie mają zasady - w lisie na świętojańskiej jeśli zaklepiesz sukienkę na wypożyczenie, to ona od razu leci do magazynu i nikt nie będzie jej miał przed Tobą. w pozostałych salonach albo nie ma limitu wypożyczeń (czyli jeśli przed Twoją datą jeszcze trzy dziewczyny będą chciały suknię, to jeśli panie zdecydują, że zdążą na każdą indywidualnie dopasować i zrobić wszystkie przymiarki i naprawy plus czyszczenie, to wypożyczają wszystkim dziewczynom) albo jest limit, że np każda kiecka jest pożyczana maksymalnie dwa lub trzy razy. ja mam ślub w lipcu, więc od razu mi powiedzieli, że prawdopodobnie będę jako druga, jeśli zdecyduję się na pożyczenie - bo jednak przed lipcem jest czerwiec :)
dziewczyny, ale naprawdę szczerze radzę obejść wyprzedaże. w salonach niektórych ceny widziałam takie, że aż się zdziwiłam, że tak mało. naprawdę można coś upolować i nie martwić się o pożyczanie. potem zostawić suknię w komisie albo sprzedać gdzie indziej i gra, no chyba, że jednak ciężko będzie się z sukienką rozstać:)

Offline michasia Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 30.05.2009
Odp: salony sukien slubnych
18 października 2009, 17:56
witajcie, ja mam już swój ślub za sobą (kieckę miałam przepiękna, szyta na mnie z Dominiki), pisze, bo widziałam na błoniu baner na którym jest napisane , że jest jakas wyprzedaż sukienek na ul.Schulza.wszytskie sukienki 900zł, niewiem, może warto się wybrać, jeśli jeszcze niczego nie wypatrzyłyście.

Offline karusia_85 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 17.07.2010
Odp: salony sukien slubnych
18 października 2009, 18:15
w Elizabeth jest wyprzedaż sukienek za 900zł i banery są rozwieszone po całej Bydgoszczy. Jeśli chodzi o salon Dominika to ja byłam we wtorek i było tylko 5 sukienek na wyprzedaży i tylko w kolorach ecru.Jak zapytałam panią czy będą jakieś inne modele to odpowiedziała mi,że nie będzie już, ponieważ wprowadzają już nową kolekcję na 2010r.

Offline hanka Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 1.05.2010
Odp: salony sukien slubnych
18 października 2009, 20:21
W Elizabeth rzeczywiście są wszystkie modele po 900zł ( plus 250zł za poprawki ) tylko, że promocja obejmuje tylko sukienki, które wiszą w salonie ( nie uszyją nowej z modelu jaki się Wam spodoba, tak, żeby był w Waszym rozmiarze ). No ale zawsze to coś :)

Offline Xao

  • Psychedelicious
  • nowicjusz
  • data ślubu: 17-07-2010
Odp: salony sukien slubnych
18 października 2009, 21:03
W Elizabeth rzeczywiście są wszystkie modele po 900zł ( plus 250zł za poprawki ) tylko, że promocja obejmuje tylko sukienki, które wiszą w salonie ( nie uszyją nowej z modelu jaki się Wam spodoba, tak, żeby był w Waszym rozmiarze ). No ale zawsze to coś :)
U nas sukienka pasuje od razu + model całkiem fantazyjny = jesteśmy szczęśliwi :)

Offline mona1301 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 12-06-2010
Odp: salony sukien slubnych
1 listopada 2009, 15:04
Witajcie.

Ja zakochałam się w sukienkach San Patrick, z tego co wiem to w Bydgoszczy są one tylko w salonie Romantica. . .  Byłam tam, przymierzałam, nie podzielam opinii o niemiłej obsłudze, obie panie były sympatyczne. . .

Może widziałyście w jakimś innym salonie sukienki San Patrick?

Są przepiękne :)

Pozdawiam serdecznie :)   

Offline silena Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: czerwiec 2010
Odp: salony sukien slubnych
1 listopada 2009, 21:28
Ja mam wrażenie, że Panie z salonu Romantica oceniają klientki: kupi - nie kupi.  I zgodnie z tym, co ocenią, tak się zachowują.  Ja zostałam potraktowana bardzo niemiło, pozwolono mi przymierzyć 2 (!) modele.  Może dlatego, że nie wyglądam na swój wiek ( wszyscy zawsze myślą, że jeszcze do liceum chodze  :P)- stwierdziły- za młoda, więc albo jej nie stać, albo tak sobie chodzi, żeby się pooglądać w sukniach.  Tak czy inaczej nie tak się powinno traktować klientkę.

Offline Ewiszka Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: salony sukien slubnych
2 listopada 2009, 15:25
potwierdzam!!!
obsługa z salonu Romantica jest odstraszajaca!!!
maja swoje zasady
-najlepiej jak dziewczyna na ich stronce wybierze odpowiednie modele (max 3)
-pozwola przymierzyc (max 3)
-najlepiej jak od razu sie zdecydujesz, ktora kupisz!
-patrze na Ciebie jak na intruza jak przychodzisz kolejny raz!
ja w Romantice bylam raz! i juz nigdy tam nie wrocilam...przy tych cenach obsluga powinna byc bardziej kompetentna!

nie wspomne juz o komforcie przymierzania...male kabiny jak w zwyklym odziezowym! a jak chcesz sie obejrzec w wiekszym lustrze to wychodzis na sklep gdzie kreci sie zawsze masa ludzi...i gdzie tu mowa o prywatnosci!!!

ja osobiscie jestem juz po :) suknie mialam z Madonny na Dworcowej...mile babeczki...i lepsze warunki...choc suknie tez drogie, ale placisz za jakosc...nie ma co oszczedzac w tym dniu :)
ale bylam pod wrazeniem obslugi z salonu Agnes...no i te przymierzalnie...to sie nazywa 'klient nasz pan' :)

Offline Nemezis Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 3 lipca 2010
Odp: salony sukien slubnych
2 listopada 2009, 17:45
Ja salon "Romantica" odwiedziłam jako pierwszy i wprost powiedziałam, że dopiero zaczynam szukać sukni. Sprzedawczyni dała mi parę katalogów do obejrzenia i pokazała kilka sukienek na wieszakach, ale nie zaproponowała, żebym jakąś przymierzyła. Za to w innych salonach - wręcz przeciwnie - panie wręcz namawiały, żeby coś przymierzyć (bo tak naprawdę suknię można w pełni ocenić dopiero, kiedy ma się ją na sobie). Dla mnie suknię upatrzył narzeczony. Kiedy wisiała na manekinie, nawet nie zwróciłam na nią uwagi, ale kiedy ją przymierzyłam, stwierdziłam, że idealnie do mnie pasuje i w końcu się na nią zdecydowałam :) Zamówiłam ją w salonie "Angela" w Toruniu. Tak jak pisałam wcześniej, ceny w tym salonie nie są wygórowane a obsługa sympatyczna i bardzo cierpliwa. Naprawdę polecam :)

Offline karusia_85 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 17.07.2010
Odp: salony sukien slubnych
8 listopada 2009, 21:21
W piątek byłam w salonie w Żninie i wybrałam sobie sukienkę.Powiem Wam,że nie sądziłam,iż mają taki duży wybór. Ja po wybraniu sobie 10 sukien do przymierzenia, ubrałam pierwszą i powiedziałam,że to jest ta.Tylko mam małe obawy, ponieważ będę wypożyczać tą sukienkę i boję się,że do czasu mojego ślubu może ona być wypożyczona wiele razy przez inne dziewczyny i po kilku czyszczeniach może zrobić się szara:(:(:(:( zastanawiam się czy oni wcześniej jakoś chowają sukienki do magazynu? może któraś z Was wie?

Offline japcio Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2009
Odp: salony sukien slubnych
8 listopada 2009, 21:27
karusia nie bój żaby! Jakie są szanse, że komuś spodoba się ta sama sukienka co Tobie? Poza tym, ile ślubów odbędzie się do 17 lipca. Niezbyt dużo. Może w grudniu. W styczniu raczej nie. W lutym też są rzadko. Marzec, kwiecień....raczej nie. Może w maju, czerwcu, ale szanse, że akurat wybiorą Twoją są....zresztą sama oceń :) a potem już lipiec i suknia będzie Twoja :)

Offline Justyna86bdg Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 26.06.2010
Odp: salony sukien slubnych
8 listopada 2009, 22:23
Hej ja polecam salon Elizabeth w Bydgoszcz
« Ostatnia zmiana: 9 listopada 2009, 07:33 wysłana przez ela »

Offline sezorg Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 03.07.2010:)
Odp: salony sukien slubnych
8 listopada 2009, 22:36
Tylko mam małe obawy, ponieważ będę wypożyczać tą sukienkę i boję się,że do czasu mojego ślubu może ona być wypożyczona wiele razy przez inne dziewczyny i po kilku czyszczeniach może zrobić się szara:(
ja wiem jedno- co do wypożyczania w Żninie.. możesz być w 100% pewna że ze sukienką nic nie będzie, nie będzie ani szara ani zniszczona :)
kuzynka wypożyczała rok wcześniej, sukienka śliczna, ponoć 'chodliwa' i nic z nią nie było, była taka jak w dniu przymiarki.. i tą opinię słyszałam już od wielu osób.. a z resztą w Żninie są 3 salony i nie wszyscy chodzą do Kasi, więc naprawdę szanse że ktoś wypożyczy tą samą sukienke, w tym samym rozmiarze co Twój są minimalne ;)

Offline karusia_85 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 17.07.2010
Odp: salony sukien slubnych
9 listopada 2009, 09:12
Hej ja polecam salon Elizabeth w Bydgoszcz

Mnie zraził ten salon. Byłam w nim miesiąc temu jak była wyprzedaż i nie dość,że większość sukienek była w kolorze ecru( ja wolę białą) to na dodatek były one brudne jakieś zacieki na plecach, pod pachami żółte a doły sukienek czarne jakby któs pracował w sukience na polu. Dziwię się temu trochę, bo w tym salonie sukienki są tylko do kupienia więc nie wiem skąd były takie brudne.Oczywiście nie wszystkie modele były takie.

Offline Agii_87 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 17.07.2010
Odp: salony sukien slubnych
9 listopada 2009, 13:31
zgadzam sie z karusia_85 tez byłam w tym salonie , jak powiedziałam pani ,ze chce biała to może z pięć znalazła... sukienki brudne przy biuście i czarne na dole...

Offline silena Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: czerwiec 2010
Odp: salony sukien slubnych
9 listopada 2009, 21:04
Ja co prawda nie byłam na wyprzedaży, bo musiałabym za bardzo przerabiać i obawiam się, że straciłyby fason, ale byłam w salonie i znalazłam wymarzoną. Pani bardzo pomocna, mierzyłam kilka sukienek ( tę jedyną nawet dwa razy). Za namową Pani z salonu poczekam jeszcze na nową kolekcję, ale coś czuję, że już pozostanę przy tej jedynej.

Offline agulla2121 Kobieta

  • Hipnotyzuj Mnie ...
  • użytkownik
  • data ślubu: 14.08.2010
Odp: salony sukien slubnych
9 listopada 2009, 22:39
Hey:).
Jak bylam na urlopie w Bydgoszczy , odwiedzialam Trzy salony , wszystkie na gdanskiej , pierwszy - duzy salon , duzy wybór, Pani co sprzeaje niby mila , ale nic nie doradzila , co na mnie by pasowalo . . .  w 2 salonie . . .  Pani w krok chodzila za mna jak bym miala cos zniszczyc czy ukrasc:/ , ale tez niby mila , za to w trzecim salonie "Styl" na gdanskiej , bylam mile zaskoczona. Pani bardzo mila , od razu powiedziala mi co na mnie pasuje , a co nie :). Poprosila mnie , abym poporzymiezyla sukienke bo zawsze inaczej wyglada na kims:). Mojej mamie i kuzynce bardzo spodobala sie sukienka "Nimfa" . . .  Sliczna byla , ale chyba to nie jest ta sukienka co szukam . . . Nie czulam tego zachwytu:). Sukienka kosztuje 1750 zl , a z przerobkami i z welonem i z dodatkami jak rekawiczki i kwiatkiem do wlosow 2 tys. Mysle ze to odpowiednia cena:).
Co myslicie o Tym salonie "Styl" ?
Jeszcze nie kupilam tam sukienki . . .  Jak bede w siweta w pl , to sie wybiore po sylwku do tego salonu i moze do innych . . .

Offline laureczka25 Kobieta

  • nowicjusz
Odp: salony sukien slubnych
10 listopada 2009, 15:23
Witam dziewczyny,
Jestem tu nowa i pomagam mojej przyjaciółce zorganizować wesele - ma w czerwcu.  Ponieważ ona nie ma stałego dostępu do netu to ja staram się poszukać w jej imieniu wszystkiego co by mogło sie przydać na ten dzień.
No i tak a propo sukien.   Też byłyśmy się rozeznać w sukniach w różnych salonach.  I pewnie jak ktoś ma kasę i chce zaszaleć w tym dniu to wybór ma duży, ale jak ktoś ma ograniczony budżet to już jest skazany na suknie ze starej kolekcji albo z wypożyczalni. 
Wypożyczalnia w jej przypadku nie wchodzi w rachubę.   Zobaczyłyśmy te plakaty - banery o sukniach za 900 na schulza 7.
Byłyśmy zszokowane ilością sukien i możliwościami.  Kobitki tam pracujące super miłe, zaproponowały jej kilka sukien.  Myslałyśmy że za 900 to jakaś totalna wyprzedaż i zastaniemy tam rzeczy zniszczone ale nie.  Wszystkie są szyte na miarę, można mieszać góry z dołem i zamówieć kolor dla siebie.  Wybrałyśmy dwa modele i teraz Kaśka moja psiapsióla musi wybrac jedna z nich. 
Na pewno się zdecyduje na ten salon bo za tą ceną nigdzie nie znajdzie, a w tym jest jeszcze welon i bolerko.  SZOK
A dostała jeszcze kupon rabatowy na garnitur dla męża.
Pozdrawiam Was serdecznie, idę teraz szaleć na innych wątkach.

Offline agulla2121 Kobieta

  • Hipnotyzuj Mnie ...
  • użytkownik
  • data ślubu: 14.08.2010
Odp: salony sukien slubnych
10 listopada 2009, 17:01
Hey.Tez bym poszla do tego salonu ... ale dopiero w Pl bede na swieta wiec mysle ze juz takich przecen nie bedzie:/.

Offline laureczka25 Kobieta

  • nowicjusz
Odp: salony sukien slubnych
10 listopada 2009, 21:32
agulla, z tego co wiem to oni mają stałą cenę  900 zł .  Kobitka mówiła że przy zamówieniu do końca roku cena na pewno nie ulegnie zmianie niezależnie od modelu sukienki.  Pozdrawiam

Offline agulla2121 Kobieta

  • Hipnotyzuj Mnie ...
  • użytkownik
  • data ślubu: 14.08.2010
Odp: salony sukien slubnych
10 listopada 2009, 21:46
Dziekuje :).

Hm ... wiec jak bede w Bydgoszczy pójde do tego salonu.Moze w koncu znajde TO co szukam :).Mam nadzieje ze znajde ...

Offline karusia_85 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 17.07.2010
Odp: salony sukien slubnych
10 listopada 2009, 22:02
czy te sukienki są do wypożyczeni czy tylko do kupienia?

Offline laureczka25 Kobieta

  • nowicjusz
Odp: salony sukien slubnych
11 listopada 2009, 13:30
za 9 stówek masz swoją kieckę nówkę.  Oni nie wypożyczają.  Idz popytaj

Offline asiul Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 17.07.2010
Odp: salony sukien slubnych
12 listopada 2009, 09:17
laureczka, o jakim salonie konkretnie mówisz? bo jeśli o ten, którego bannery wiszą w całej bydgoszczy, to nie wiem, czy faktycznie jest co polecać. oni sprzedają tam suknie, które cały rok jeździły z nimi na targi, więc są częstwo w opłakanym stanie. koronka się 'siepie', są brudne, zżółknięte i poniszczone. w cenie 900zł jest czyszczenie i poprawki, ale już np wymiana ramiączek na inne jest równoznaczna z szyciem całej sukni od nowa i wtedy ceny są bardzo sympatyczne - porównywalne jak madonny albo agnes. nie wiem czy warto, ja z tego salonu uciekłam bardzo szybko, moja koleżanka również, ale wiadomo, każdy ma swoją wizję... chyba, że chodzi o inny salon :) bo jeśli o ten, to j osobiście bardzo odradzam, a dla kobietek, które mają budżet ograniczony radzę iść raczej na grunwaldzką i tam poszukać. suknie tańsze, ale poziom inny i nie ma tyle kurzu, brudu i podartej firany :)

Offline laureczka25 Kobieta

  • nowicjusz
Odp: salony sukien slubnych
12 listopada 2009, 10:34
To na pewno mówimy o innych salonach.  Ten jest na Schulza 7 i tam też jest sklep fabryczny SZEFLERA, dalej przechodzisz do salonu ślubnego, bardzo ładny, wszystkie kiecki na manekinach, ogromne przymierzalnie.  Wszystkie na manekinach są czyściutkie mimo że pewnie przymierzane mnóstwo razy.  Ale przy zamówieniu nie rezerwujesz tej z manekina tylko robia Ci przymiarki i na dwa tygodnie przed dostajesz zupełnie NOWĄ.
Tak jak pisałam za 900 masz nową suknie, welon i bolerko.
Salon jest otwarty chyba od miesiąca bo wczesniej jeżdziłam tam do SZEFLERA i nic takiego nie było.
A ty będziesz miała kieckę z grunwaldzkiej czy z Agnes bo już się pogubiłam??? Pozdr.

Offline Minojaka Kobieta

  • użytkownik
Odp: salony sukien slubnych
12 listopada 2009, 10:42
Hey dziewczyny

mam pytanie słyszałam o jakims podobno fajnym salonie sukien slubnych w zninie. . . ktoras cos wie na ten temat?warto tam sie wybrac??