e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć  (Przeczytany 1494227 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline anulla_p Kobieta




Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo głupie śpią w nocy to im się zbiera

Offline _patka_ Kobieta

Teraz są jakieś nowe, pomoc bardzo dobre szczoteczki do twarzy - foreo.

Mam jeszcze jedno pytanie.
Znacie jakis sklep online gdzie jest duzy wybor w kosmetykach ?
Chce kupic krem z bielendy botanic oraz mydelka pianki z isany i niestety nie moge dorwac obu produktow w tym samym sklepie.

Pozatym moze polecacie jakies fajne produkty z dobrym skladem bez sls ?
Nie za milioniony.

Od tygodnia testuje kosmetyki do twarzy z sukin.Nawet fajne nawilzaja cere a mam bardzo sucha tyle ze po toniku mam zaczerwieniona twarz.

Offline monijane Kobieta

Isana  to marka rossmann, więc nie wiem, czy dostaniesz ich kosmetyki gdzie indziej...
Bez sls to kupuję płyny do mycia właśnie z rossmann , ale dla dzieci. Teraz mam Isana sensitive


« Ostatnia zmiana: 1 kwietnia 2019, 18:48 wysłana przez zibi »
Moje Szczęścia :-)
On 2011
Ona 2015
On 2017

Offline _patka_ Kobieta

Ja z bielendy professional mam żel do mycia twarzy i tonik.

Moim ostatnim must have są kosmetyki do stóp, których do niedawna w ogóle nie używałam, bo wydawało mi się, że nie ma takiej potrzeby, co oczywiście było błędnym myśleniem. Ale teraz już powoli wdrażam się w ten temat i na co dzień stosuję krem rozgrzewający - zamierzam go używać jeszcze przez jakiś czas, dopóki moje stopy same nie złapią letniej temperatury, a obawiam się, że po zimie zajmie im to trochę czasu
« Ostatnia zmiana: 26 kwietnia 2019, 14:31 wysłana przez zibi »

Offline Monia89

Ja ostatnio kupiłam szczoteczkę soniczną SmileSonic w cudownym czerwonym kolorze LINK USUNIETY
Po spróbowaniu szczoteczki sonicznej już nigdy nie wrócę do zwykłych tradycyjnych. Różnica jest naprawdę kolosalna a i już po prau pierwszych użyciach widać poprawę bieli zębów :D Śmiało mogę powiedzieć, że teraz bez mojej szczoteczki nie mogę żyć :D
« Ostatnia zmiana: 18 maja 2019, 12:43 wysłana przez ~Ania~ »

Offline elemelka Kobieta

Dziewczyny, używacie tych podkładów mineralnych z annabell? Mój puder umarł a akurat potrzebuje i się zastanawiam czy nie zamówić tych próbek. Potrzebuję czegoś co mnie trochę zmatowi ale nie będzie jasne. A z wibo te pudry ryżowe? Czy co tam jest jeszcze? Teraz miałam chyba z rimela transparentny, ale o ile na zimę jest Oki, tak teraz jest trochę za jasny

I Jeszce w temacie włosów :-) do blondynek :-) jakich używacie szamponów i odżywek żeby kolor nie żółkł? I co żeby odżywiać włosy, bo moje niestety po tych rozjasnaniach nie wyglądają dobrze. Kupiłam teraz odżywkę z fridy bo była w promocji, ale zastanawiam się jeszcze nad jakim olejkiem bo w tej chwili chłoną wszystko :-p

Offline japcio Kobieta

Ekemelka, ja używam niebieskiego szamponu z Joanny. A od kilku dni różowego na końcówki :)

Offline _patka_ Kobieta

Ja na swoje niczego nie używam żeby nie zolkly, bo nie żółkną jakoś ;) a co do pielęgnacji to bardzo polecam maskę z Garniera taka owocowa do wlosow zniszczonych. Jest rewelacyjna, można jej stosować na kilka sposobów.
Co do pudrów, czy podkładów to ja od jakiegoś czasu używam mineralnych i wcześniej kupowałam amilie, ale teraz przerzuciłam się na kobo i też polecam, tylko problem może być z doborem koloru. W naturze jest kobo więc jak masz możliwość to zajedz i zobacz. :)

Offline elemelka Kobieta

Kupiłam bananowy z wibo i jestem zachwycona  ;D
Japcio mam ten fioletowy rosman owski choć fryzjerka polecala z Joanny :-p a ten różowy na końcówki to co robi  :P?

Aaa. A kojarzycie jakie papiloty które dają skręt taki mocny, jak spirale? Bo teraz wszędzie te jakoś magic coś tam. A wymyśliłam sobie, żeby trochę oszczędź włosy i ich nie prostowac to je sobie trochę pokręce, bo i tak chodzę spać z mokrymi
« Ostatnia zmiana: 14 czerwca 2019, 14:44 wysłana przez elemelka »


Offline japcio Kobieta

Ten różowy daje różowy kolor :)

Ja nie potrafię nigdzie się ruszyć bez szczoteczki elektrycznej. Moja żona mówi, że mam siupla na punkcie higieny jamy ustnej, i muszę powiedzieć, że coś w tym jest ;) Po każdym posiłku, ba, nawet po napiciu się kawy czy herbaty, muszę zaraz wyszczotkować zęby, bo inaczej mam obawy, że zalęgną się na nich bakterie...
« Ostatnia zmiana: 2 sierpnia 2019, 15:47 wysłana przez zibi »